Strona główna » Początek » Czytelnicy z Rząśni spotkali się z Jolantą Szwalbe

Czytelnicy z Rząśni spotkali się z Jolantą Szwalbe

Autorka czterech książek: „Myśl i działaj dla przyszłości”, „Sekrety istnienia”, „Złap wiatr w żagle”, i „Wyrusz w drogę”, niepoprawna optymistka jak o sobie zwykła mówić  – czyli Jolanta Szwalbe z  Łodzi spotkała się w ramach dyskusyjnego klubu książki, z czytelnikami Gminnej Biblioteki Publicznej w Rząśni.

Z dużym przejęciem opowiadała ona o własnych doświadczeniach i autorytetach. W trakcie swojego wystąpienia przedstawiła fragmenty autobiografii, wskazując trudności, które spotkała na swojej życiowej drodze i sposób na ich przezwyciężenie. Spośród wielu przywołanych charakterów, pisarka najbardziej upatrzyła sobie postać Benjamina Franklina, którego wartości wprowadziła we własne życie. Za słowami Franklina: „Jeśli jest coś, co możesz zrobić, albo ci się śni, że możesz, zacznij to robić. W śmiałości tkwi geniusz, potęga i magia” –  pisarka stara się iść przez życie, a nie czekać aż ono przeminie. Uważa, że bez względu na wiek należy marzyć i realizować swoje pragnienia, ponieważ to one tworzą przyszłość. Radziła zebranym aby kierowali się w życiu nie tylko rozsądkiem, ale i intuicją oraz sercem. „Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu” – podkreślała uśmiechając się do zebranego audytorium.

Dużo miejsca poświęciła książce „Myśl i działaj dla przyszłości”. Ta książka, ma przede wszystkim promować nawyk oszczędzania, ma skłaniać do autorefleksji i spowodować, że pomyślimy o naszej przyszłości finansowej odpowiedzialnie, bez nerwowego zniecierpliwienia, że nie mamy na to teraz czasu. To bardzo ważne, zważywszy na nowy system emerytalny.

      „Bardzo się starałam, żeby pieniądz w moim zbiorze kojarzył się z dobrem, a ludzie którzy uczciwie doszli do dużych pieniędzy, byli z tego dumni. Wierzę, wbrew obiegowej opinii, że pieniądze mogą i dają szczęście, pod warunkiem, że zostaną użyte do czynienia dobra” – podkreślała pisarka.

Po wykładzie, który został nagrodzony brawami, można było zakupić wybrane książki wraz z dedykacją.

 

O wrażenia ze spotkania z Panią Szwalbe zapytaliśmy jedynego mężczyznę, który znalazł się wśród zgromadzonej publiczności. Krzysztof Włodarczyk, mieszkaniec Rząśni stwierdził cyt. „Spotkanie było bardzo fajne. Pisarka wykazała się bardzo dużym poczuciem humoru. W swoich książkach prezentuje życie takim jakie jest naprawdę. Widać, że twardo stąpa ona po ziemi. Tą pewność siebie stara się przelać na innych, tak by wykorzystali oni życie możliwie najlepiej, nie marnując przy tym ani jednej chwili”.

 

     „Jeżeli jest ktoś zainteresowany twórczością Jolanty Szwalbe to w każdej chwili może u nas wypożyczyć jej książki. Nasza biblioteka posiada wspomniane wcześniej publikacje. Naprawdę są pouczające…”,  zachęca dyrektor biblioteki Joanna Konieczko.

 DSC_05491-t.jpgDSC_05531-t.jpgDSC_05541-t.jpgDSC_05551-t.jpgDSC_05561-t.jpgDSC_05571-t.jpgDSC_05581-t.jpgDSC_05591-t.jpgDSC_05611-t.jpgDSC_05651-t.jpg